Wielki come back Relaksów

4 października do sklepów Wojas powróciły, owiane legendą, buty RELAKSY. Ich nowa wersja to stara dusza, kultowy design i doskonała jakość.

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Obiekt marzeń każdej ówczesnej matki i symbol lepszego życia. Przez dwadzieścia kilka lat swej nieobecności, buty z Nowotarskich Zakładów Przemysłu Skórzanego „Podhale”, zdążyły stać się marką kultową. Przedmiot pożądania i symbol szczęściarza w tamtych czasach, dziś zyskał wiele innych właściwości. To właśnie sentyment i wspomnienia sprawiły, że buty RELAKS mają swoją duszę. I właśnie dlatego marka ta, ma szansę także podbić serca współczesnych klientów i stać się swoistym „must have” sezonu. Produkt idealnie wpisuje się w ckliwy trend „PRL wiecznie żywy”, który od jakiegoś czasu obserwujemy na rynku. Galerie fotografii robią wystawy o PRL-u, zachwycamy się designem nawiązującym do stylistyki tamtych czasów, a najmodniejsze knajpy i kawiarnie mają właśnie PRL-owski klimat. Dzisiejsze pokolenie 30-40 latków z rozrzewnieniem przypomina sobie klimat tamtych dni. A jak wszyscy wiemy, tęsknota za tym, co znane może stanowić potężną motywację do zdobycia tego, co dla nas ważne.

 

Pierwsza para butów została wyprodukowana w Nowym Targu 1 października 1955 roku. Szczyt ich popularności przypada na lata 70. i 80. Zaś w 1972 roku wyprodukowano stumilionową parę Relaksów z charakterystycznym L stylizowanym na kij hokejowy. Aktualnie właścicielem marki jest Wiesław Wojas, który wspólnie z duetem Dominik Doliński i Dariusz Gałęzewski (właściciele marki OSHEE) reaktywują markę RELAKS. Dzisiejsze RELAKSY wyglądają identycznie, ale różnią się, jakością. Mają grubą traktorową podeszwę, produkowane są z naturalnej skóry lub zamszu i ocieplone są naturalna wełną. W kolekcji do wyboru mamy 10 wariantów kolorystycznych.

 

Buty RELAKS to pozycja obowiązkowa nie tylko dla każdego dziecka PRL-u, ale dla wszystkich, którzy zachwycają się oldskulowym designem nawiązującym do klimatu tamtych czasów. Wszystkich spragnionych osobliwego wzornictwa i wspomnień zapraszamy do sklepów Wojas na terenie całej Polski, gdzie można kupić RELAKSY za 399 zł. To niewiele biorąc pod uwagę fakt, iż przed denominacją trzeba byłoby za nie zapłacić 3 990 000 zł. A ponieważ zima w tym roku ma być długa, sroga i mroźna warto zabezpieczyć się w niezawodne zimowe buty, które przetrwały niejedną zimę stulecia.

 

Relaks
Relaks
Relaks
Relaks
Relaks
Relaks
Relaks
Relaks
Relaks
Relaks
Relaks

Dodaj komentarz

CAPTCHA
To pytanie sprawdza czy jesteś człowiekiem i zapobiega wysyłaniu spamu.

Komentarze

kylaina

Mieszkam na tzw Biegunie Zimna (gdzie niedźwiedzie ulicą biegają Blum 3 ), ale i tak tych butów nie chcę, nie przemawiają do mnie...

bbo

Ja pamiętam te buty ze wczesnego dzieciństwa i mimo wielkiego sentymentu wcale do nich nie tęsknię.

bozenkaxxj

jak większość dzieci miałam też takie i był to jeden z symboli PRL-u, wszechobecne na ulicach, teraz bym ich nie założyła choćby była zima stulecia, jest wiele ładnych, eleganckich i ciepłych butów

francesca

Ooo mój Tata ciągle je wspomina :D. Ja (nie)stety ich nie pamiętam, ale widzę, że mogę mieć takie same wspomnienia z młodości jak Rodzice Wink

wilma74

Pamiętam je dobrze chociaż sama ich nie nosiłam .Pomimo tego ,że nostalgia to moje drugie imię nie kupię ich za tą cenę.

kamila11207

ale paskudne Biggrin wybacznie ale strasznie mi się nie podobają Smile może jak komuś bardzo zależy na wygodzie to tak, ja bym się czuła średnio komfortowo Smile

Masza

Oj nie,owszem na pewno są ciepłe,idealne na śnieg,ale i ja za nie podziękuję.Cena również odstrasza.

madeleinehs

Jakiś czas temu znalazłam w babcinej szafie stare relaksy mojej mamy, doceniłam ich wygodę podczas spacerów z psem w deszczowe zimne dni i podczas spacerów po lesie ... jeżeli miałabym je dziś założyć zrezygnowałabym głównie przez cenę i przez to że wolę po prostu kobiece buty.

angel3312

o fuc** nie dla mnie, zgadzam się że są paskudne !!

betikom

Pamiętam je z dzieciństwa:)ale teraz ich nie kupię

Marcela91

przypominaja mi przysłowiowe gumiaki

Marcela91

przypominaja mi przysłowiowe gumiaki

Marcela91

przypominaja mi przysłowiowe gumiaki

NataliaLily

Nie dla mnie takie buty:P

wioleta2211

ja również miałam takie buty;) jako dzieciak

bar_bro

Pamiętam te buty i właśnie wczoraj widziałam jej w sklepie. Nie dość, że wyglądają okropnie i nadają się chyba tylko na wyprawę na Alaskę, to jeszcze kosztują 399 zł :O

helena1254

może i są cieplutkie, wygodne i w ogóle super się nosi, ale wygląd do mnie nie przemawia, ciekawe jak miałabym założyć je do eleganckiego płaszcza.niepraktyczne, chyba, że do chodzenia "przy domu" i do odśnieżania śniegu z posesji.To moje zdanie i mój gust, rozumiem, że sa zwolenniczki takich butów, jednak do mnie nie przemawiaja.

joanna m

nawet idąc z Maluchem na sanki bym w nich nie wyszła Smile podzielam Wasze zdania - okropne !

dark_forest

Nigdy takich butów nie miałam i mieć nie chcę!

gosia26

moje dzieciństwo. Nie podobały mi się ale trzeba było w nich chodzić

garderobaitoaletka

hihih miałam takie jako dzieciak Biggrin
chyba kupię teraz takie rodzicom na złość!! żeby zobaczyli jakie to były (i są) koszmarne upiorki Biggrin

Niecha_86

Te karmelowe są śliczne, ale pewnie wyglądałyby tak tylko podczas 30 stopniowego mrozu, żeby nie daj Bóg coś się nie rozciapało pod nogami,bo wtedy ten śliczny a'la zamsz będzie w opłakanym stanie... No i cena xD kosmos

cheljo

nie były w moim guście i nie są Smile

gamzurek5

Nie podobają mi się, tak jak wszelkiego typu pseudo emu.

BOZEAGA

Ja również pamietam relaxy chyba każdy je nosil ,

weronkaa84

Nigdy nie lubiłam tych butów i obecnie tez mi się nie podobają Smile

wampa

śmieszne:)

anulkamie (niezweryfikowany)

Nie podobają mi się Sad

anulkamie (niezweryfikowany)

Nie podobają mi się Sad

Dorota Niewiadomska

Oj pamiętam!I nie chcę więcej chociaż wspominam z sentymentem! Biggrin

produkty partnerów