Pięć żywieniowych grzechów głównych Polaków

Coraz bardziej interesujemy się zdrowym odżywianiem, zwracamy uwagę na codzienne menu i doceniamy ekologiczną żywność. Niestety nadal zdarza nam się popełniać większe i mniejsze dietetyczne grzeszki, które nie tylko utrudniają odchudzanie, ale w dłuższej perspektywie mogą być niebezpieczne dla zdrowia. Czas na rachunek sumienia!

Grzech 1. Pomijane i nieregularne posiłki

 

Co piąty Polak przyznaje, że zdarza mu się nie jeść śniadań. Często pomijamy też inne posiłki, które w dodatku jadamy nieregularnie. Tłumaczymy to sobie brakiem czasu, a nawet przekonujemy się, że w ten sposób ograniczymy liczbę spożywanych kalorii, a więc schudniemy. Jest jednak dokładnie odwrotnie, bo w ten sposób rozregulowujemy metabolizm. Organizm, któremu nie dostarczamy systematycznie odpowiednich dawek energii, przestawia się na „tryb oszczędzania”. Spala kalorie znacznie wolniej i gromadzi zapasy, bo nie wie, kiedy znowu go nakarmimy. To prosta droga do nadwagi.

Towarzyszące długim przerwom pomiędzy posiłkami uczucie ssania w żołądku sprzyja ponadto podjadaniu, a także późnowieczornym ucztom, które również nie są łaskawe dla sylwetki. Na takie obiadokolacje zjadamy w dodatku zwykle zbyt wiele, przez co nadmiernie obciążamy nasz układ pokarmowy. Pójście spać z pełnym żołądkiem nie jest najlepszym pomysłem.

 

Grzech 2. Za dużo wysokoprzetworzonych produktów

 

Codzienne menu wielu z nas jest zbyt mało urozmaicone i zdecydowanie za dużo jest w nim produktów wysokoprzetworzonych, zawierających sporo konserwantów, polepszaczy smaku i innych sztucznych dodatków. Im krótsza lista składników i droga żywności na nasz stół, tym lepiej. Dlatego w zakupy warto włożyć nieco wysiłku i poszukać dobrego sklepu lub dostawcy, dzięki któremu zdrowe produkty kupimy bez niepotrzebnych pośredników. Z pomocą jak zwykle przychodzi internet, bo online możemy kupić dziś niemal wszystko, w tym także pochodzące od zaufanych producentów organiczne i ekologiczne kasze, makarony, miody, przetwory, owoce i warzywa, a nawet świeże ryby. – Kupując ryby przez internet powinniśmy zwrócić uwagę na kilka istotnych kwestii. Sprawdźmy, czy pochodzą one z czystych akwenów i czy są karmione paszami wysokiej jakości, a także po jakim czasie od momentu złowienia trafiają do konsumenta. Ze względu na walory smakowe oraz wartości odżywcze najlepiej, by ten okres był nie dłuższy niż 24 godziny. Dzięki temu będziemy pewni, że produkty, które jemy, naprawdę są zdrowe i warte swojej ceny – radzi Tomasz Woszczyk ze sklepu internetowego Dobreryby.pl.

 

Grzech 3. Za dużo soli

 

Według zaleceń Światowej Organizacji Zdrowa powinniśmy spożywać nie więcej niż 5 g soli dziennie, czyli tyle, ile mieści się jej na płaskiej łyżeczce. Statystyczny Polak zjada jej jednak ponad dwa razy więcej. Dostarczamy ją sobie nie tylko w czystej postaci dosalając serwowane posiłki, ale też sięgając po zawierające jej sporo dania typu instant, fast foody, a także wędliny, pieczywo, sery czy kiszonki.

Nadmiar soli w diecie może przyczyniać się między innymi do nadciśnienia, zwiększa ryzyko wystąpienia zawału serca, udaru mózgu, raka żołądka i osteoporozy. Najlepiej byłby więc jej spożycie ograniczyć. Jak? Na przykład zamiast dosalać różne potrawy, wzbogacać ich smak ziołami. Ale uwaga – lepiej nie sięgać po gotowe mieszanki, bo w ich składzie często jest już sól.

 

Grzech 4. Za mało wody

 

Nasze ciało w około 60% składa się z wody, która wpływa między innymi na funkcjonowanie układu moczowego oraz pokarmowego, bierze udział w regulowaniu temperatury organizmu oraz utrzymywaniu równowagi kwasowo-zasadowej. Picie niedostatecznej ilości wody powoduje zmęczenie i senność, bóle głowy, gorszy nastrój i problemy z koncentracją, a w dłuższej perspektywie może prowadzić nawet do uszkodzenia organów wewnętrznych.

Błędem jest nie tylko picie zbyt małej ilości wody, ale też sięganie po nią dopiero wtedy, gdy odczuwamy pragnienie – to bowiem oznacza, że nasz organizm już jest odwodniony. Najlepiej byłoby więc działać z wyprzedzeniem. Eksperci nie są zgodni, ile dokładnie powinniśmy pić, ale najczęściej mówi się o 1,5-2 litrach dziennie. Płyny nie muszą mieć wyłącznie postaci wody mineralnej. Jako jej źródło można potraktować także świeżo wyciskane soki i herbaty oraz zawierające całkiem sporo wody owoce i warzywa.

 

Grzech 5. Za słodko

 

Batoniki, czekoladki, cukierki, ciastka, dosładzane dżemy, płatki śniadaniowe i napoje – można by tak długo wymieniać. Do tego słodzona kawa i herbata. Efekt? Statystyczny Polak zjada rocznie 39 kg cukru. Wbrew pozorom „przedawkować” wcale nie jest trudno. Przykład? Według Światowej Organizacji Zdrowia powinniśmy spożywać nie więcej niż 25 g cukru dziennie, tymczasem w tylko jednej puszce coli jest go 35 g.

Węglowodany są w diecie ważne, bo dostarczają energii, ale nadmiar cukrów, zwłaszcza tych prostych, może prowadzić do poważnych problemów. Chodzi nie tylko o tycie, ale też cukrzycę, obniżenie odporności, zaburzenia wchłaniania składników odżywczych i pogorszenie stanu naszych zębów. Jeśli chcemy ograniczyć ilość cukrów, powinniśmy przede wszystkim z rozwagą sięgać po słodkie przekąski, a do słodzenia napojów i potraw wybierać zdrowsze zamienniki, na przykład miód, melasę albo stewię. 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
To pytanie sprawdza czy jesteś człowiekiem i zapobiega wysyłaniu spamu.

Komentarze

sisi13

Tylko 5 grzechów, a skutek opłakany Wink

weronkaa84

Zgadzam się z tym artykułem w 100 %. U mnie swego czasu najgorszy był punkt 1.

OLIWIA25

Zdarza się grzeszyć Smile

Marylka771

To prawda

Marylka771

U mnie zdecydowanie za słodko

anias88

U mnie za słono:(

Niezapominajka27

popełniam część tych grzechów niestety też ;/

nishita27

Moim największym grzechem jest nr 5 Beee Sól akurat może dla mnie nie istnieć.

anias88

za dużo słodyczy i makaronu...:(

bozenkaxxj

Trudno jest przestrzegać z zelazną konsekwencją zdrowych nawyków zywieniowych, staram się ale jednak czasem też zgrzeszę Smile

matiz1232

brak konsekwencji

hanover

Jakie to wszystko jest oczywiste, a czasem tak trudne... u mnie słodkości wygrywają, no i mało piję. Najgorsze jest to że jak człowiek wypije jakiś zdrowy koktajl czy zje super zdrowy lekkostrawny obiad własnoręcznie robiony, to odpuszcza sobie grzech "za słodko". Ja tak mam i tłumaczę, a zasłużyłam Blum 3

kylaina

Znam te grzechy, niestety! Ale czasem tak ciężko, np będąc w pracy :/

maybe92

Za słodko, za słodko, za słodko - to zdecydowanie mój największy grzech ;/

Dorota Niewiadomska

U mnie jest odwieczny problem ze śniadaniami.Rano do konkretnego po południa mogę nic nie jeść i wiem ,że potem nie jest mi z tym dobrze.Plusem jest to,że nie jem słodkiego,bo nie lubię i piję sporo wody.

Cameleonka

u mnie za słodko, za słono i do tego nieregularnie Sad

lawina74

U mnie za mało wody i nieregularne posiłki, niestety.

MangoMania

Soli i cukru prawie nie używam...

basiamiecz715

Te grzeszki ,to efekt życia w pędzie.

bst

Niestety nagminnie popełniam grzech 1.

Maja Markiewicz

za dużo chleba i mąki

kasiaa

Mój grzech to za mało wody, swego czasu też za duzo słodkości, ale od 2 miesięcy ograniczam i jestem z siebie dumna no i sa już efekty Smile

Malinka23

czasami zdarza się popełnić błąd.

bella121

;/

agusia65

zdecydowanie za dużo soli. Czas na zmianę

marta2609

u mnie jest zdecydowanie za slodko.... UWIELBIAM slodycze i mino ze wiem ze co za duzo to nie zdrowo, to jakos to do mnie nie przemawia....

Agaagaja

Oj, grzeszę... za słodko, za słono..czas to zmienić Smile

eliska

To ja popełniam je wszystkie aż mi ciarki przeszły czas zmienić dietę

sweetmedi25

Zgadzam się, staram się unikać tych błędów Smile

Emillly88

U mnie 1, 4 i 5... fatalnie

justajustyna

mi sie wydaje że grzechów jest jeszcze wiecej

claudiq1990

Raczej staram się unikać takich grzeszków , ale jestem tylko człowiekiem Wink

gamzurek5

1 grzech dotyczy mnie w 100 %. Potrafię nie jeść przez cały dzień a wieczorem zjadłabym całą zawartość lodówki ;/

Ewelina Rybicka

albo smacznie albo zdrowo Sad niestety

aewelinaa

Ja chyba przesadzam z solą Biggrin

Gosia Goś Domagała

Staram sie unikać tych grzeszków ale,jak,wiadomo mie zawsze się udaje;)

jolaa

U mnie za mało wody i nieregularne posiłki

Masza

Trafione punkty w dziesiątkę.

luna341

U mnie tylko 1 punkt ,reszta jakoś ujdzie

dreams1

ja jedynie za dużo solę i za dużo jem pikantnych potraw, nie lubię jak potrawy są takie nijakie w smaku Smile

izulek

Tylko 5 grzechów a wydaję się że aż tak dużo, U mnie najgorszy jest punkt 1 i to już przez dłuższy czas.

anecia

Soli używam w minimalnych ilościach ale za to słodycze...czas to zmienić.

sweetmedi25

a ja właśnie mam problem z solą Blum 3

Agnieszka Niwińska

Niestety trzy z pięciu grzechów mam na sumieniu...

Edyta Oleksiak

oj grzeszymy ale tyle pokus jest

pioge7

rzeczywiście, u mnie się wszystko zgadza, trzeba zmienić życie :/

darula

Niestety część tych grzechów popełniam.Czas to chyba zmienić

amorki22

tak wszystko pięknie i ładnie tylko niektórzy mają taką pracę a nie inną i nie moga sobie pozwolić na posiłek co 3 godz czy też spokojne jedzenie, sory Polska i nasze realia

annasus

Bardzo przydatne rady. U mnie zdecydowanie za słodko

sesynia83

U mnie zdecydowanie za słodko Smile

produkty partnerów