Czy wiesz, co robić, gdy koś tonie? Przeczytaj, zanim wyjedziesz na wakacje!

Akcja ratownicza w przypadku osoby tonącej jest jedną z najtrudniejszych. Podejmując się jej, trzeba mierzyć siły na zamiary i myśleć przede wszystkim o własnym bezpieczeństwie. 
 

Wskoczyć do wody czy ratować z lądu?

Tonący w panice gwałtownie chwyta się wszystkiego będącego w zasięgu jego rąk. Jeśli widzimy, że ofiara jest spanikowana i nie współpracuje z nami, należy podpłynąć od tyłu, aby uniknąć bezpośredniego kontaktu. Powinniśmy także taką akcję przeprowadzać bez ubrań na sobie – zminimalizuje to ryzyko chwycenia przez tonącego za np. naszą koszulkę i wciągnięcie nas pod wodę. Ze względów bezpieczeństwa zaleca się, aby, na ile to możliwe, prowadzić akcję ratunkową tonącego z lądu.
Można podać poszkodowanemu jakiś przedmiot z brzegu, np. kij, linę, żerdź. Jeżeli koniecznie jest dotarcie do niego, najlepiej wykorzystać łódź wiosłową lub motorową, względnie kajak czy deskę ratowniczą. Kiedy jednak koniecznie stanie się wejście do wody, należy mieć ze sobą bojkę ratowniczą, pas ratowniczy lub inny niezatapialny przedmiot.mówi mgr Łukasz Iskrzycki, prezes wrocławskiego oddziału Ratownictwa Wodnego Rzeczpospolitej.

Zawsze dzwoń na te numery

Bardzo ważne jest, aby przed podjęciem akcji ratunkowej zawiadomić odpowiednie służby, dzwoniąc na numer WOPR 601 100 100, numer alarmowy 112 lub na pogotowie 999. Zgłaszając jakikolwiek wypadek na początku należy podać miejsce, w którym się znajdujemy. W przypadku kiedy zgubimy zasięg czy rozładuje nam się bateria i stracimy kontakt z dyspozytorem, będzie on wiedział dokąd wysłać służby ratownicze.  
 
Niewątpliwie warto znać podstawowe zasady udzielania pomocy osobie tonącej, choć najlepiej byłoby nie dopuszczać do sytuacji, w których jest ona potrzebna. Wybierając jedynie miejsca strzeżone do kąpieli zdecydowanie zmniejszymy ryzyko wypadku nad wodą. Najlepiej zawsze być w towarzystwie innych osób. Jeżeli zdarzy się, że nagle wpadniemy do wody lub złapie nas skurcz, trzeba zachować spokój i nie panikować. Podstawą bezpieczeństwa nad jeziorem czy innym zbiornikiem wodnym jest także trzeźwość oraz umiejętne korzystanie ze wszystkich dostępnych atrakcji (na przykład oddawanie skoków do wody tylko w wyznaczonych do tego miejscach).
 

Źródło i infografika Eactive.pl

Fot. Pixabay

 
 

Niepokojące statystyki

Według Światowej Organizacji Zdrowia 450 tysięcy osób rocznie umiera wskutek utonięcia. W ubiegłym roku w Polsce odnotowano 520 wypadków tonięcia, w wyniku których uratowano jedynie 16 osób, a 504 utonęły. W Polsce do największej liczby utonięć dochodzi w rzekach, a najczęstszą okolicznością jest kąpiel w miejscach niestrzeżonych. Jak podają statystyki policyjne, od początku kwietnia tego roku utonęło już 117 osób.
Do wypadków utonięcia dochodzi również w okolicznościach kąpieli w miejscach zabronionych, nieostrożności podczas łowienia ryb lub niebezpiecznego zachowania nad wodą. Wciąż duży problem stanowi alkohol spożywany nad wodą – co roku ponad 100 osób tonie będąc pod jego wpływem. Wśród dorosłych najwięcej utonięć ma miejsce w grupie wiekowej powyżej 50 lat, a w przypadku młodzieży w grupie 15-18 lat.
 

Dodaj komentarz

CAPTCHA
To pytanie sprawdza czy jesteś człowiekiem i zapobiega wysyłaniu spamu.

Komentarze

eliska

Podstawowe zasady o ktorych trzeba wiedzieć do ratowania nadaje sie ktoś kto rzeczywiście bardzo dobrze pływa i wie jak to zrobić ale co jak nie ma nikogo takiego w pobliżu a tu ważna jest każda sekunda

JULA7

Boję się otwartych akwenów. Wolę basen

sisi13

Temat na czasie.

produkty partnerów